HOME  |  E-MAIL | Zobacz nasz kanał na YouTube

Rak nie musi boleć

Patroni

Fundacja im. dr Macieja Hilgiera
VI LAO - STRESZCZENIE

HOTEL "BELWEDER", Warszawa, ul. Flory 2
10- 12 sierpnia 2016 r.



Życie po raku


prof. dr hab. Krystyna de Walden-Gałuszko, Katedra Psychiatrii na Wydziale Nauk Medycznych Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, prezes Polskiego Towarzystwa Psychoonkologicznego:
Coraz więcej osób zostaje wyleczonych z raka: dotyczy to najczęściej nowotworów piersi, prostaty i jelita grubego. Osoby z grupy "survivors" cierpią często na dolegliwości, stanowiące efekt leczenia, na choroby współistniejące, oraz depresję i lęki. Jednak obserwuje się również zjawisko tzw. wzrostu potraumatycznego - transformacji psychicznej, która skutkuje lepszym poczuciem sensu życia, poczuciem samoskuteczności i ogólnie poprawą dobrostanu. Taki efekt można osiągnąć dzięki własnej aktywności i wsparciu otoczenia, w tym pomocy psychoonkologa.


Wspólnotowe wyzwanie choroby nowotworowej


dr n. hum. Łukasz Andrzejewski, Instytut Psychologii, Dolnośląska Szkoła Wyższa we Wrocławiu, Prezes Zarządu Polskiej Ligi Walki z Rakiem:
Można mówić o trzech pespektywach choroby nowotworowej: jednostkowej, społecznej i wspólnotowej. Jednak mimo swojej uniwersalności nowotwór nie funkcjonuje w Polsce w tej trzeciej perspektywie, a głównie jako problem technologiczny i administracyjny. Tymczasem brakuje integracji tego aspektu medycyny z polityką gospodarczą, społeczną, kulturalną i z edukacją. Niezbędna jest formuła integrująca pacjentów z ekspertami i oparta na solidarności ze słabszymi.


Czy grozi nam "medycyna alternatywna"?


prof. dr hab. Jacek Jassem, Katedra i Klinika Onkologii i Radioterapii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego:
Medycyna alternatywna staje się coraz większym problemem społecznym. Ośrodki proponujące np. ogólnoustrojową hipertermię rozlokowane są w pobliżu szpitali onkologicznych. Co najbardziej niepokoi, problem bywa relatywizowany przez środowiska medyczne. Alarmujący jest fakt, że wykłady na temat metod alternatywnych odbywają się w salach wynajmowanych od uniwersytetów, a ruchy antyszczepionkowe dotarły nawet do Sejmu. Konieczna jest analiza tych zjawisk i zaproponowanie rzetelnych i skutecznych rozwiązań edukacyjnych, skierowanych do społeczeństwa.


"Alternatywna diagnostyka" w onkologii


dr n. med. Aleksandra Łacko, Zakład leczenia nowotworów Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich we Wrocławiu:
Jeżeli diagnostyka ma wpływać na proces leczenia, musi być oparta na faktach. Tymczasem istnieje szereg nie poddanych walidacji testów o niejasnej wartości, na których mimo to pragną opierać się pacjenci. Podobnie przeceniana jest rola markerów nowotworowych, które mogą dawać wyniki zarówno dodatnio, jak i ujemnie fałszywe. Niektóre z nich są podwyższone również przy chorobach nienowotworowych. Nie do końca można również oprzeć się w diagnostyce na badaniach genetycznych, trzeba bowiem znać ich ograniczenia i wiedzieć, jak je interpretować. Tymczasem są one obecnie szeroko oferowane przez prywatne firmy.


Nadmierne leczenie raka piersi


dr n. med. Aleksandra Łacko:
Czy wszystkie zmiany w piersiach wymagają leczenia, zwłaszcza agresywnego? Polska to kraj, gdzie ciągle wykonuje się dużo mastektomii. Tymczasem powinna obowiązywać - nie tylko w stosunku do niewielkich zmian, ale też i w postępowaniu z rakiem rozsianym - zasada, że leczenie nie powinno być gorsze niż sama choroba. Nie zawsze jednak lekarz dysponuje narzędziami wystarczającymi do oceny sytuacji. Nie jest w stanie przewidzieć, czy i kiedy dojdzie do nawrotu choroby. To jedna z przyczyn, dla których w raku piersi nadmiernie jest wykorzystywane m.in. leczenie uzupełniające.


Kodeks przejrzystości w Polsce


Krzysztof Kałużny, Związek Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA:
W roku 2013 firmy członkowskie Infarmy przyjęły Kodeks Przejrzystości. Zobowiązuje on sygnatariuszy do udostępniania informacji na temat wynagrodzeń i innych świadczeń, przekazywanych na rzecz przedstawicieli zawodów medycznych i organizacji ochrony zdrowia. W roku 2016 raporty zostały opublikowane na stronach internetowych członków Infarmy. W roku 2015 koszty te wyniosły 632 mln zł. Publikacja danych w ramach Kodeksu jest dobrowolna. W Polsce Kodeks ma 32 sygnatariuszy.


Przejrzystość współpracy środowiska medycznego z przemysłem farmaceutycznym


debata z udziałem: Krzysztofa Kałużnego (INFARMA), Wojciecha Wiśniewskiego (przedstawiciela chorych, Fundacja Alivia), Grzegorza Makowskiego (Fundacja Batorego) i prof. Jacka Jassema (lekarza). Prowadzenie: red. Artur Wolski.
Udział lekarzy w badaniu nowych technologii medycznych oraz otrzymywanie przez nich wynagrodzenia za pracę jest sprawą oczywistą. Zasady tej współpracy powinny być przejrzyste, co jest obecnie możliwe dzięki Kodeksowi Przejrzystości. Beneficjentami rozwoju terapii są pacjenci. Jednocześnie są oni coraz bardziej świadomi i pragną otrzymywać informacje również o dystrybucji niemałych przecież środków publicznych. Można zadać pytanie, czy samoregulacja w zakresie przejrzystości nie powinna stać się obowiązkowa?


Co nowego w onkologii?10 najciekawszych doniesień z kongresu ASCO 2016


dr hab. Piotr Potemski, prof. nadzw. Klinika Chemioterapii Nowotworów Katedry Onkologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, Szpital im. M. Kopernika w Łodzi:
Najciekawsze doniesienia z tegorocznego kongresu ASCO wiążą się m.in. z zastosowaniem chemioradioterapii w leczeniu glejaka wielopostaciowego, leczenia szpiczaka nawrotowego i postępów w leczeniu paliatywnym raka nosowej części gardła. Stwierdzono również, że terapia protonowa mimo precyzji napromieniania nie poprawia wyników leczenia raka płuca. Okazuje się ponadto, że rokowania chorego można polepszyć dzięki zmianie trybu badań kontrolnych (wypełnianie przez pacjentów ankiety on line) bez korekty metod leczenia. Warto jednak pamiętać, że długa jest droga od opublikowania wyników badań do ich powszechnego zastosowania w praktyce klinicznej.


Jak personalizować medycynę?


prof. dr hab. Barbara Pieńkowska-Grela, Pracownia Genetyki Nowotworów Centrum Onkologii-Instytutu w Warszawie:
Personalizacja medycyny zaczęła się do leczenia przewlekłej białaczki szpikowej. W r. 1960 po raz pierwszy wykryto związek między tą chorobą a zmianą genetyczną. Obecnie stosuje się terapie celowane, w których lek działa na zróżnicowane cele molekularne. Stosuje się w nich przeciwciała monoklonalne lub leki drobnocząsteczkowe. Zastosowanie tych leków wymaga również, oprócz morfologicznej, diagnostyki genetycznej, prowadzonej w doświadczonym laboratorium. Dzięki niej można wyróżnić pacjentów podatnych na konkretny rodzaj leczenia i określić czynniki predykcyjne.


Bariery w dostępie do nowoczesnych terapii celowanych w Polsce - przykład niedrobnokomórkowego raka płuca


prof. dr hab. Joanna Chorostowska-Wynimko, Zakład Genetyki i Immunologii Klinicznej Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie:
Dane epidemiologiczne na temat raka płuc w Polsce są bardzo niepokojące: pod względem zgonów mieścimy się w czołówce europejskiej. Najczęstszym typem choroby jest rak niedrobnokomórkowy. Jego leczenie chirurgiczne możliwe jest tylko na wczesnym etapie i wskutek późnej zgłaszalności stosuje się je zaledwie u ok. 15 proc. chorych. Inne bariery w dostępie do leczenia to przewlekłe procedury i niedostateczna osiągalność diagnostyki patomorfologicznej. Dotyczy to również diagnostyki molekularnej - połowa ośrodków nie ma do niej stałego dostępu. Tymczasem oznaczenie zmian genetycznych jest konieczne dla ustalenia planu leczenia.


Czy większość nowotworów stanie się chorobami rzadkimi?


prof. dr hab. Piotr Wysocki, Klinika Onkologii Uniwersytet Jagielloński - Collegium Medicum, Prezes Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej:
Co piąty przypadek nowotworu można uznać za chorobę rzadką. Mała liczba zachorowań powoduje utrudnienia w leczeniu: brak doświadczonych ośrodków referencyjnych, nie ma badań klinicznych, bo nie można liczyć na zwrot ich kosztów. Dlatego w rzadkich nowotworach rokowania są gorsze. Bardzo wiele zależy jednak od samej definicji choroby rzadkiej. Powstaje pytanie, czy nowe podtypy znanych już nowotworów należy uznać za odrębne, a więc tym samym rzadkie schorzenia?


Zalety i ograniczenia terapii celowanych


dr hab. Piotr Potemski:
Wobec leków molekularnych istnieją obecnie duże oczekiwania. Jednak w stosunku do części z nich nie określono czynnika predykcyjnego i stosowane są na zasadzie terapii empirycznej, a nie spersonalizowanej, a więc dopasowanej do genotypu guza. W obrębie jednego guza może istnieć wiele zaburzeń molekularnych, warunkujących różne mechanizmy powstawania nowotworu. Stąd jego oporność na leczenie. Obecny rozwój medycyny zmierza już jednak w kierunku spersonalizowanego przełamywania tej oporności.


Jak interpretować testy określające ryzyko zachorowania na nowotwór?


dr Dorota Nowakowska, Poradnia Genetyczna Centrum Onkologii-Instytutu w Warszawie:
Wokół testów genetycznych narosło wiele mitów, a także nadużyć komercyjnych. Tymczasem rzetelny test powinien być powiązany z poradnictwem genetycznym i dawać odpowiedzi na pytania, czy możliwe jest w tym przypadku leczenie, czy nosiciel danej mutacji powinien mieć dzieci itp. Do mitów należy m.in. przekonanie, że jeżeli ktoś nie ma mutacji w genie BRCA1 lub BRCA2, nie zachoruje na raka piersi. Tymczasem chorobę może warunkować wiele innych czynników, niezwiązanych z genetyką. Nie istnieje uniwersalny test genetyczny, dający odpowiedzi na wszystkie pytania, a nawet badanie sekwencji kilkudziesięciu genów nie da jednoznacznych wyników.


Czy immunoterapia nowotworów ma racjonalne podłoże?


prof. dr hab. Maciej Siedlar, Katedra Immunologii Klinicznej i Transplantologii UJCM w Krakowie, konsultant krajowy w dziedzinie immunologii klinicznej:
Dzięki istnieniu w organizmie nadzoru układu odpornościowego komórki nowotworowe w większości przypadków są niszczone na wczesnych etapach istnienia. Część z nich jednak spod tego nadzoru ucieka i, jako tkanka własna organizmu, nie jest łatwa do rozpoznania dla komórek odpornościowych. Celem immunoterapii jest aktywizowanie na różne sposoby tych właśnie komórek, aby były w stanie walczyć z nowotworem. Ta dziedzina medycyny przeżywa obecnie intensywny rozwój, wspomagając inne metody terapii, jak chirurgia czy chemio- i radioterapia.


Leki immunokompetentne w leczeniu nowotworów klatki piersiowej


prof. dr hab. Dariusz M. Kowalski, Klinika Nowotworów Płuca i Klatki Piersiowej Centrum Onkologii-Instytutu w Warszawie:
Rak płuca to ciągle ogromne wyzwanie dla medycyny. Trwają badania, porównujące skuteczność poszczególnych leków w różnych kombinacjach oraz ich toksyczność. Poszukuje się również czynników predykcyjnych, które sprawiałyby, że chorzy odpowiadają na leczenie. Choć w Polsce nie wszystkie nowoczesne leki są refundowane, chorzy mają jednak dostęp do wielu badań klinicznych. Mimo trwających poszukiwań, na wiele pytań ciągle jednak brak odpowiedzi.


Nowe możliwości leczenia chłoniaków nieziarniczych


prof. dr hab. Andrzej Deptała, Klinika Onkologii i Hematologii, CSK MSWiA Warszawa:
Co roku około 4 tys. osób w Polsce zapada na chłoniaka. Czynniki ryzyka to niedobory odporności, zakażenia wirusowe, narażenie na związki chemiczne. Objawy to chudnięcie, pocenie się, gorączka, ewentualnie zmiany w morfologii krwi. W rozpoznaniu stosowane są metody morfologiczne, immunologiczne i genetyczne. Kluczową rolę w diagnostyce tej choroby ma do spełnienia patomorfolog, który musi określić typ chłoniaka. Precyzja rozpoznania ma decydujący wpływ na sposób postępowania w terapii.


Szpiczak plazmocytowy - chorobą przewlekłą?


prof. dr hab. Krzysztof Giannopoulos, Zakład Hematoonkologii Doświadczalnej Uniwersytet Medyczny w Lublinie, Oddział Hematologiczny Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej:
Poprawa przeżyć chorych na szpiczaka dzięki nowym lekom: inhibitorom proteasomów i lekom immunomodulującym to prawdziwy przełom ostatnich lat. Szpiczak to choroba nawrotowa. Dlatego obecnie rekomenduje się przedłużenie terapii i stosowanie leczenia podtrzymującego. Wybór sposobu terapii wymaga jednak spojrzenia na pacjenta jako całość, wraz z jego chorobami współistniejącymi. Chorych na szpiczaka plazmocytowego jest w Polsce ponad 8 tys., najczęściej ludzi starszych. Leczenie może przedłużyć ich życie, jednak wskutek swojej toksyczności znacznie pogorszyć jego jakość.


Immunoterapia raka nerki


dr hab. Piotr Podemski:
Zaobserwowano, że w raku nerki układ odpornościowy odgrywa ważną rolę, zarówno jeśli chodzi o zapadalność, jak i o leczenie. W przeszłości w terapii stosowano interleukiny i interferon - skuteczny, jednak tylko dla wybranej grupy chorych. Obecnie przyszła kolej na leczenie celowane oraz na nowoczesną immunoterapię. Nie jest to jednak terapia spersonalizowana, brakuje w niej bowiem molekularnych czynników predykcyjnych. Trwają ciągle badania kliniczne trzeciej fazy nowych leków.


Gorący temat: Zakażenia HPV w onkologii - nowe wyzwania


prof. dr hab. Włodzimierz Olszewski, Zakład Patologii Centrum Onkologii-Instytutu w Warszawie:
Udowodniono związek raka szyjki macicy z wirusem HPV, choć nie wszystkie jego typy są groźne. 80 proc. osób w młodości doświadcza infekcji tym wirusem i najczęściej radzi sobie z nią. Niebezpieczne są natomiast infekcje przetrwałe, które w przyszłości mogą skutkować nowotworem. Programy przesiewowe pomagają wykryć i niejednokrotnie również wyleczyć stany przednowotworowe. Efekt byłby jeszcze lepszy, gdyby oprócz cytologii lub zamiast niej wykonywano ocenę HPV. Trzeba pamiętać, że wirus ten odpowiada również za niektóre typy nowotworów u mężczyzn.


Onkologiczny serwis dla dziennikarzy: projekt Polskiej Ligi Walki z Rakiem


prof. dr hab. Jacek Jassem:
Jednym z celów działania Ligi Walki z Rakiem jest działalność edukacyjna, skierowana do różnych grup społecznych, wiekowych i zawodowych, a wspierana przez ekspertów. Mieści się w tym projekt uruchomienia onkologicznego serwisu dla dziennikarzy. Projekt ten zakłada m.in. wysyłanie newslettera ze światowymi doniesieniami z zakresu onkologii, a także zapewnienie możliwości konsultowania tekstów przez specjalistów. Miałyby się również systematycznie odbywać spotkania dziennikarzy z ekspertami.


Skoordynowana opieka i jej zastosowanie w onkologii


dr n. med. Adam Kozierkiewicz, ekspert ds. ochrony zdrowia:
Ograniczone zasoby - finansowe i kadrowe - wymagają odejścia od wielości świadczonych usług w kierunku maksymalizacji efektów. Dlatego opieka koordynowana oznacza aktywne zarządzanie jakością świadczeń medycznych i korzystaniem z nich. Takie podejście wymaga określenia podmiotu odpowiedzialnego za proces leczenia i jego efekty. Konieczne jest stałe monitorowanie jakości świadczeń i ich ocena, która byłaby powiązana z motywacją finansową.


Breast Units, czyli kompleksowa opieka nad chorymi na raka piersi


dr n. med. Elżbieta Senkus-Konefka, Katedra i Klinika Onkologii i Radioterapii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego:
Mimo wzrostu zachorowań na świecie spada liczba zgonów na raka piersi. To efekt upowszechnienia badań przesiewowych i poprawy skuteczności leczenia. W Polsce przeżyć pięcioletnich jest 71,6 proc. - to o 10 proc. mniej niż w Europie. Poprawę mogłoby przynieść leczenie w wyspecjalizowanych ośrodkach, gdzie chore miałyby zapewnioną kompleksową opiekę, a lekarze dysponowaliby potrzebnym doświadczeniem. Centralizacja i kompleksowość leczenia nie tylko poprawiłaby jakość życia pacjentek, ale przyniosłaby też oszczędności finansowe.


Nowotwory przewodu pokarmowego


prof. dr hab. Lucjan Wyrwicz, Klinika Gastroenterologii Onkologicznej Centrum Onkologii-Instytutu w Warszawie:
Nowotwory przewodu pokarmowego powinny być leczone przez interdyscyplinarne zespoły, składające się z chirurga, onkologa klinicznego, radiologa. W przypadku nowotworów neuroendokrynnych - także z endokrynologa. Na przykładzie raka żołądka można stwierdzić, że leczenie w ośrodkach, które nie mają doświadczenia w terapii tego nowotworu ma mniejszą skuteczność. Tym bardziej, jeśli w leczeniu przeważa zamiast szerszego spojrzenia jedna opcja - np. tylko chirurgia. Podejście interdyscyplinarne zmniejsza ryzyko nawrotu nowotworu i zgonu.


Nowotwory układu moczowego


prof. dr hab. Paweł Wiechno, Klinika Nowotworów Układu Moczowego Centrum Onkologii-Instytutu w Warszawie:
W leczeniu opornego na kastrację raka gruczołu krokowego pojawiło się na świecie wiele nowych rozwiązań, w tym m.in. innowacyjne leki, blokujące źródła powstawania androgenów. Jednak nie wszystkie z nich są dostępne w Polsce. Również nie w pełni możliwe jest stosowanie w Polsce międzynarodowych zaleceń, dotyczących leczenia raka nerki. Warto jednak podkreślić, że również w terapii nowotworów układu moczowego powinien uczestniczyć zespół lekarzy. Choćby ze względu na występowanie objawów ubocznych w postaci np. nadciśnienia tętniczego, kiedy powinien interweniować kardiolog.


Przełomy w terapii czerniaka


prof. dr hab. Piotr Rutkowski, Klinika Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków Centrum Onkologii-Instytutu w Warszawie, Prezes Polskiego Towarzystwa Chirurgii Onkologicznej:
W Polsce istnieje stosunkowo duża dostępność leków na czerniaka. Problemem jest późna wykrywalność choroby wskutek braku świadomości w społeczeństwie. Jednocześnie ciągle nie ma rozwiązań prawnych co do korzystania z solariów przez nieletnich. Trwa obecnie wiele badań, dotyczących przede wszystkim terapii skojarzonych w czerniaku, a także na temat jego leczenia uzupełniającego. Tak obiecująca w tej dziedzinie immunoterapia jednak wymaga doświadczonych w tym zakresie ośrodków.


Jak powstają zalecenia AOTMiT?


Aneta Lipińska, p.o. Kierownika Działu Analiz i Strategii AOTMiT:
AOTMiT pełni rolę doradczą i ekspercką wobec Ministerstwa Zdrowia, którego decyzje nie muszą być zbieżne z opinią Agencji. Opinie AOTMiT opierają się na ocenie analitycznej, która wymaga rozważenia dowodów naukowych, oraz na ocenie wartościującej, gdzie bierze się pod uwagę m.in. aspekty prawne i potrzeby pacjentów. W rekomendacji uwzględnia się analizę kliniczną i ekonomiczną, rozważa korzyści z zastosowania danej technologii w odniesieniu do ryzyka. Negatywne decyzje mogą być spowodowane małą skutecznością danego leku, złym profilem jego bezpieczeństwa czy wyższym jego kosztem w stosunku do podobnych efektów, uzyskanych w inny sposób.


Jak powstają analizy HTA?


dr hab. Maciej Niewada, Katedra i Zakład Farmakologii Doświadczalnej i Klinicznej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego:
Analizy HTA dotyczą leków, produktów medycznych, metod terapeutycznych i rozwiązań systemowo-organizacyjnych. Wykonują je agencje HTA lub firmy konsultingowe. Taka ocena to sposób skomunikowania wszystkich zainteresowanych stron: producentów, lekarzy, płatnika, pacjentów. Podstawą analizy jest określenie populacji, która odniesie korzyści z zastosowania danej metody. Jednym z narzędzi jest komparator, czyli postępowanie alternatywne z użyciem np. innego leku. W analizie powinny zostać wykorzystane najlepsze dostępne dane naukowe i uwzględnione aspekty etyczne.


O etyce finansowania leczenia rzadkich chorób nowotworowych


prof. dr hab. Piotr Fiedor, Narodowy Instytut Leków w Warszawie, członek Komitetu Naukowego CHMP, EMA:
Leczenie chorób rzadkich rodzi wiele wątpliwości etycznych, co wiąże się z trudnościami w finansowaniu terapii tych schorzeń. Brak rozwiązań legislacyjnych, zgodnych z zasadami sprawiedliwości społecznej. Nie ma także jak dotąd rejestrów medycznych, które pomogłyby w dystrybucji środków. Potrzebne jest jasne określenie kryteriów włączania pacjentów do programów lekowych. Rozstrzygnięć wymaga również zgodne z etyką ustalenie miejsca eksperymentu medycznego w systemie leczenia.


Wpływ nowych terapii na budżet


Leszek Stabrawa, HTA Audit:
Jednym z celów ustawy refundacyjnej było zwiększenie dostępu do terapii innowacyjnych. Jednak efekty nie są duże: na liście refundacyjnej pojawiło się niewiele nowych cząsteczek w stosunku do tego, ile ich zarejestrowano na świecie. Dostęp do nich jest trudny ze względu na wąskie określenie wskazań i wymóg opłacalności. Tymczasem wiadomo, że w przypadku chorób rzadkich leki nigdy nie staną się efektywne kosztowo i potrzebne tu jest podejście egalitarne, wyrównujące dostęp do leczenia. Nie wolno przy tym zapominać, że terapie innowacyjne stanowią także źródło oszczędności, bo obniżają koszty hospitalizacji i inwalidztwa.


Prawa pacjenta w obliczu ograniczonej dostępności leków


mec. Natalia Łojko, Kancelaria Prawna KRK:
Począwszy od Konstytucji, polskie akty prawne zapewniają dostępność leczenia. Wobec innych państw wyróżnia nas ustawa o prawach pacjenta, z tytułu naruszenia których przysługuje mu odszkodowanie. Jednak powszechność dostępu do leczenia to fikcja. Powstaje pytanie, czy standardy NFZ są zgodne z aktualnym stanem wiedzy? W rzeczywistości na prawa pacjenta rzutują różnego rodzaju rozporządzenia, na które chory nie ma wpływu, ponieważ nie zapewniono mu udziału w procedurach legislacyjnych.


Dyskusja panelowa:


Aneta Lipińska, Maciej Niewada, Natalia Łojko, Piotr Fiedor, Jacek Jassem. Prowadzenie: red. Jolanta Gromadzka-Anzelewicz.
Sytuacje braku dostępu do leczenia są często powodem do prowadzenia zbiórek publicznych na ten cel. Wspomaga je program Skarbonka, prowadzony przez Fundację Alivia. Jednak nigdzie na świecie problem pełnej dostępności do leków nie został rozwiązany, dlatego lekarz ciągle musi wybierać, kierując się dowodami naukowymi i profilem bezpieczeństwa leku. Jednocześnie koszty rozwoju ciągle rosną, a brak odpowiedniego wynagradzania producentów innowacyjnych technologii doprowadzi do zahamowania postępu. Nie zawsze jest oczywiste, w jaki sposób wyceniać skuteczność leczenia, pozostają też do rozstrzygnięcia względy etyczne.


Współczesna radioterapia - gdzie jesteśmy?


prof. dr hab. Krzysztof Składowski, Dyrektor Centrum Onkologii - Instytutu im. Marii Skłodowskiej-Curie Oddziału w Gliwicach, Prezes Polskiego Towarzystwa Radioterapii Onkologicznej:
Nowoczesne techniki radioterapii umożliwiają poprawę precyzji leczenia. Aby ją osiągnąć, planowanie naświetlań powinno być oparte na technikach obrazowych, jak CT, NMR czy PET. W przyszłości plan radioterapii ma uwzględniać zmiany zachodzące w trakcie leczenia w guzie nowotworowym i otaczających go zdrowych tkankach. Tryb leczenia powinien być indywidualnie ustalany - niejako spersonalizowany. Oprócz leczenia celem współczesnej radioterapii powinno być zachowanie - we współdziałaniu z innymi metodami - funkcji naświetlanego narządu.


Czy rozwijać terapię protonową?


dr n. med. Krzysztof Konopa, Katedra i Klinika Onkologii i Radioterapii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego:
Terapia promieniowaniem protonowym wymaga ciągle badań. Jednak ich wyniki, np. odnośnie tego, czy ryzyko wtórnych nowotworów jest mniejsze niż przy tradycyjnej radioterapii, mogą pojawić się dopiero za wiele lat. Obecne dane pochodzą głównie z obserwacji, niewiele jest natomiast badań randomizowanych. Z dotychczasowych doniesień wynika, że różnice między terapią protonową a zaawansowanymi technikami fotonowymi nie są duże, podczas gdy koszty tej pierwszej są kilkakrotnie wyższe. Wiadomo dotąd, że promieniowanie protonowe ma zastosowanie w leczeniu nowotworów podstawy czaszki, gałki ocznej i czerniaku siatkówki.


Państwowa czy prywatna; małe czy duże ośrodki - jaki model jest optymalny dla chorych?


prof. dr hab. Sergiusz Nawrocki, Klinika Onkologii i Radioterapii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego:
Połowa chorych na nowotwór powinna być poddawana radioterapii. Dlatego dostęp do tej metody leczenia ma wpływ na przeżycia. W Polsce na milion mieszkańców przypadają cztery akceleratory, podczas gdy w Czechach ponad pięć, a we Francji prawie siedem. Czy rozmieszczenie jej ośrodków powinno być scentralizowane czy też nie? W jaki sposób mają być finansowane? Centralizacja wymaga odpowiedniej infrastruktury transportu, a małe ośrodki minimalizują potrzebę hospitalizacji. Duży ośrodek ma jednak lepszy dostęp do innowacji i badań naukowych.


Jak liczyć koszty?


prof. dr hab. Jacek Fijuth, Prezes Polskiego Towarzystwa Onkologicznego:
Definicje procedur radioterapii nie nadążają za postępem technologicznym, a stawki stosowane w rozliczeniach wymagają rewaloryzacji. Brak również opartych na obiektywnych przesłankach rekomendacji, czy chory powinien być kierowany do radioterapii radykalnej czy paliatywnej. Średnie koszty stosowania radioterapii nie odbiegają od wyceny przyjętej przez NFZ. Trzeba jednak uwzględnić fakt, że w Polsce aparaty są bardzo intensywnie eksploatowane i szybko się zużywają, co te koszty w rzeczywistości podnosi.


Strategie walki z rakiem w świecie


Magdalena Zmysłowska, Polska Liga walki z Rakiem, PRIMUM PR:
Od r. 1971 istnieją na świecie narodowe strategie walki z rakiem - pierwsza pojawiła się w USA. W tym państwie przyniosło to wymierne efekty w postaci spadku liczby zgonów na nowotwory. W Europie dobrym przykładem zastosowania podobnego planu jest Francja. Strategia taka powinna odpowiadać systemowi opieki zdrowotnej w danym państwie, mieć wieloletni i kompleksowy charakter, zawierać dające się zmierzyć cele oraz opierać się na dowodach naukowych. Musi również podkreślać podmiotowość pacjenta.


Rola organizacji pozarządowych w walce z rakiem w świecie


prof. dr hab. Sergiusz Nawrocki:
W walce z rakiem muszą uczestniczyć organizacje pozarządowe - nie jest możliwe, by państwo samo udźwignęło ten problem. Powstała w Polsce Liga Walki z Rakiem to członek międzynarodowego stowarzyszenia ECL, zrzeszającego 25 organizacji. Do celów tych organizacji należy m.in. wspieranie badań naukowych, a także działania związane z obroną praw pacjentów. Aby osiągnąć cel, jakim jest zmniejszenie liczby zachorowań na raka, prowadzone są szerokie działania na rzecz zmiany stylu życia, zwłaszcza u ludzi młodych.


Rola organizacji pacjenckich w systemie opieki onkologicznej


Elżbieta Kozik, Prezes Stowarzyszenia Polskie Amazonki Ruch Społeczny:
Brakuje w Polsce systemowych rozwiązań, regulujących uczestnictwo organizacji pacjenckich w kształtowaniu polityki zdrowotnej państwa. Informacje o wynikach prac w tym zakresie nie są udostępniane zainteresowanym. Pacjenci nie otrzymują również informacji zwrotnej, będącej odpowiedzią na zgłoszone przez nich uwagi. Przykład tego może stanowić projekt rozporządzenia o kompleksowej opiece nad pacjentkami z rakiem piersi. System powinien korzystać z wiedzy pacjentów i ich perspektywy, natomiast pozostaje wrażenie, że stanowią oni przeszkodę.


Jak powstawała Strategia Walki z Rakiem w Polsce i jak ją teraz wdrożyć?


prof. dr hab. Jacek Jassem:
Głównym celem dokumentu o nazwie Strategia Walki z Rakiem w Polsce 2015-2024 jest poprawa wskaźników populacyjnych, dotyczących zachorowań, zgonów i jakości życia chorych na nowotwory. Dokument ten został poddany konsultacjom i złożony w Ministerstwie Zdrowia. Pewne elementy Strategii znalazły się w pakiecie onkologicznym. W dalszym ciągu jednak nie zyskała ona rangi dokumentu państwowego i nie został sporządzony do niej plan wykonawczy.


Strategia walki z rakiem w Polsce: mapa drogowa


min. Katarzyna Głowala (MZ):
Złożona w Ministerstwie Zdrowia Strategia Walki z Rakiem jest obecnie analizowana. Dokument będzie konsultowany z poszczególnymi resortami. Konieczne również wydaje się zaangażowanie w postulowane działania samorządów. Istnieje także Narodowy Program Walki z Nowotworami, na który co roku przeznaczane są środki. Finansuje się z nich przede wszystkim zakupy sprzętu oraz propagowanie badań profilaktycznych. Reforma ochrony zdrowia zakłada powstanie urzędu zdrowia publicznego, w którego kompetencje wpisuje się Strategia.


Pakiet onkologiczny - postęp, czy stracona szansa?


dr n. med. Joanna Didkowska, Krajowy Rejestr Nowotworów, Centrum Onkologii-Instytut w Warszawie:
Mankamenty pakietu onkologicznego wynikają z pośpiechu przy jego wdrażaniu. Główna jego wada to rozbudowanie biurokracji, wydłużające wizyty u lekarza. Większą niż dotąd odpowiedzialność nałożono na lekarzy pierwszego kontaktu, nie wyposażając ich jednak w wystarczające kompetencje. Dobre, choć trudne w realizacji rozwiązanie, to wymóg konsylium. Porażką natomiast okazała się instytucja koordynatora, m.in. ze względu na brak określenia jego kompetencji.


Szybka ścieżka w praktyce. Jak pakiet onkologiczny wpłynął na czas oczekiwania na diagnozę i leczenie?


prof. dr hab. Sergiusz Nawrocki:
Chory z kartą DiLO czeka obecnie na rozpoczęcie leczenia średnio 74 dni. Chory bez tego dokumentu - 85 dni. Przed wdrożeniem pakietu onkologicznego czas ten wynosił 77 dni. Dla pacjentów z DiLO nie jest to zmiana istotna ze względów klinicznych. Nie ma zresztą jednoznacznej definicji pierwszego dnia leczenia, a 20 proc. pacjentów z własnej kieszeni płaci za diagnostykę, aby ją przyspieszyć. Pakiet nie sprawdził się także w zakresie aktywizacji lekarzy rodzinnych. Konieczne są dalsze jego poprawki.


WSTECZ     STRONA GŁÓWNA

Fundacja im. dr Macieja Hilgiera

Copyright © 2008 by Fundacja im. dr Macieja Hilgiera. Wszelkie prawa zastrzeżone.
AKTUALNOŚCI  |  O FUNDACJI  |  STATUT  |  PUBLIKACJE  |  KONTAKT  |  PARTNERZY

mp.grafix